Love and sex addiction
Uzależnić się można od wszystkiego, nawet od miłości. A właściwie nie tyle od miłości, co od emocji. S. Peel i A. Brodsky w swojej pracy Love and addiction porównali pojęcie romantycznej miłości do uzależnienia od heroiny. Okazało się, że uzależnienie bardzo przypomina cierpienia zakochanych, a ich rozstanie może mieć podobne skutki do odstawienia narkotyku przez narkomana.
Podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych uzależnień, intensywny emocjonalnie związek również przebiega według schematu zwanego cyklem uzależnienia. Ból wynikający z niskiego poczucia wartości (bycie „półsobą”) powoduje, że osoba wchodzi w relacje z drugą osobą, która ma zniwelować ten ból. Angażuje się w związek do tego stopnia, że uzależnia się od tej drugiej osoby. Toksyczna relacja powoduje, że drugiej osobie trudno wytrzymać w takiej dusznej atmosferze, dlatego w sposób naturalny odrzuca chorego z miłości. Z kolei poczucie odrzucenia, brak bezpieczeństwa wynikający z niestabilności związku, a także świadomość, że „nie tak miało to wyglądać” jeszcze bardziej wzmacnia zwątpienie w siebie i przydaje uzależnionemu nowego bólu. Nie umie on sobie radzić z nim inaczej jak tylko jeszcze mocniej i głębiej angażując się w związek.
Można zadać sobie kilka pytań, które ułatwią stanięcie w prawdzie i dokonanie analizy własnego uzależnienia lub predyspozycji do niego. Ile razy na dzień dzwonisz do swojego partnera bez wyraźnego powodu? Jak często się kłócicie (ile razy na tydzień) lub wybuchacie gniewem? Usłyszałeś już od najbliższej ci osoby, że potrzebuje „oddechu” i odpoczynku od kontaktów z tobą? Czy potrafisz dać jej więcej wolności, czy też chciałbyś kontrolować jej aktywności, relacje z innymi ludźmi, a gdybyś mógł nawet i jej myśli? Tak było również w przypadku twoich poprzednich relacji, nieprawdaż?
Czy zdarzyło ci się trwać w relacji emocjonalnej lub seksualnej z ludźmi, którzy ci nie odpowiadali? Czy uprawiając seks z drugą osobą szukasz zwiększenia poczucia własnej wartości? Może zauważyłeś, że odczuwasz przymus podejmowania kontaktów seksualnych? A może angażujesz się w związek z drugą osobą, bo myślisz, że on (ten człowiek lub po prostu sam związek z kimś, nieważne z kim) przyniesie ci szczęście? Nie potrafisz przestać myśleć o drugiej osobie, a rozstanie z nią nawet na krótki czas przyprawia cię o niepokój? I im bardziej twój partner ciebie odrzuca, ty zabiegasz o jego względy?
Na stronie Anonimowych uzależnionych od Seksu i Miłości [http://www.slaa.pl/] można znaleźć pomocny, chociaż nienajlepszą polszczyzną napisany test [http://www.slaa.pl/40_pytan] do oceny ewentualnego uzależnienia. Warto by zajrzeli tam nie tylko ci, którzy podejrzewają u siebie takie uzależnienie, ale także ci, którzy chcieliby popracować nad ewentualnymi słabościami w relacjach z innymi. Test pomaga takie słabości zidentyfikować.
Źródła:
C. Guerreschi, Nowe uzależnienia, Kraków 2006.
R. Hemfelt, F. Minirth, P. Meier, Miłość to wybór. O terapii współuzależnień, Poznań 2004.
L. Kapler, Pułapki i diagnozy współuzależnienia, http://www.terapia.rubikon.net.pl.
Strony „Anonimowych Uzależnionych od Seksu i Miłości”: http://www.slaa.pl.
Autor: Sławomir Zatwardnicki