Zespół Uzależnienia od Internetu (ZUI)
Parafrazując znane powiedzenie można napisać: wszystko, co dobre, uzależnieniem się kończy. Nie inaczej rzecz ma się z internetem.
Pojawił się i słusznie został uznany za pożyteczne narzędzie. A jednak u osób, które w niewłaściwy sposób korzystały z niego, pojawiły się różnego rodzaju zaburzenia behawioralne, mające wpływ nie tylko na nich samych, ale i na innych. Nowa technologia kształtuje ludzkie nawyki i zwyczaje, daje możliwości poznawania zarówno świata, jak i innych ludzi; umożliwia nawet wchodzenie z nimi w relacje. Tych, którzy nie mają do niego dostępu, spotyka wyobcowanie społeczne.
Czy „podłączeni” do sieci żyją życiem rzeczywistym czy wirtualnym? W każdym razie dla internetoholika przeżywanie życia wirtualnego dawać może mu więcej satysfakcji, niż doświadcza jej w życiu realnym. Uzależnieni tracą poczucie czasu i przestają kontrolować potrzebę korzystania z niego. Uciekają od problemów w relacjach i zaburzeń zdrowia, także psychicznego (jest to tzw. strategia doping – takie stawianie czoła sytuacjom trudnym, które nie rozwiązuje problemu; podobno blisko 30% korzystających z sieci robi to, aby „uciec od złych myśli”).
Internet Addiction Syndrome (IAS) oznacza uzależnienie, które ani nie pojawia się w odniesieniu do substancji, ani nie powstaje w kontakcie z osobami, za to jest uzależnieniem psychologicznym związanym z technologią (wykazuje podobieństwo do zaburzeń kontroli impulsów). Oczywiście za pojawiające się zachowania kompulsyjne (natręctwa) nie odpowiada technologia, dlatego terapia interesuje się zachowaniem uzależnionego. Internet staje się katalizatorem dla uaktywnienia się patologii, która do tej pory była ukryta.
Okazuje się, że nawyk korzystania z internetu pojawia się w pierwszej fazie korzystania z niego, kiedy nowy użytkownik jest zafascynowany technologią, która daje prawie nieograniczone możliwości (po fazie zachwytu następuje zwykle rozczarowanie i jeżeli użytkownik nie zafascynuje się kolejnymi możliwościami internetu, może przejść do kształtowania odpowiedzialnego korzystania z internetu).
Prawdopodobnie wiele aspektów związanych z korzystaniem z internetu może stać się źródłem uzależnienia, m.in.: sposób porozumiewania się (anonimowość), treści znajdowane w sieci (np. pornografia), łatwość użytkowania oraz ogrom możliwości działań (np. czaty, gry komputerowe itp.). Davis rozróżnia takie korzystanie z sieci, które potęguje istniejące wcześniej uzależnienie (pornografia, hazard itd.) oraz to związane tylko i wyłącznie z działaniem internetu (np. surfowanie, ściąganie plików itd.).
Według Goldberga zaburzenia korzystania z internetu, które mogą prowadzić do uzależnienia, to przede wszystkim: spędzanie coraz większej ilości czasu w internecie celem osiągnięcia oczekiwanego stopnia pobudzenia oraz zmniejszanie się tego efektu dla tej samej dawki czasu. Korzystający łączy się z siecią częściej i na dłużej niż planował, a wszelkie postanowienia poprawy pozostają „wirtualne” (nauczy się kłamać na temat ilości spędzanego w sieci czasu). Siecioholik popada w swoiste ciągi – zaczyna od „pierwszego kieliszka”, którym jest np. sprawdzenie skrzynki e-mailowej, a kończy wielogodzinnym przebywaniem w sieci.
Uzależniony wynajduje sobie nowe czynności związane z korzystaniem z internetu, np. kolekcjonuje ściągane pliki, chociaż nigdy nie będzie miał czasu, żeby z nich skorzystać (infozależność – information addiction). Z wyszukiwaniem informacji wiąże się też zjawisko zwane po amerykańsku web rage, a po polsku tłumaczone jako „sieciowa furia” – podobno ponad 70% internautów denerwuje się podczas korzystania z wyszukiwarek, a prawie połowę wyprowadza z równowagi trudność w znalezieniu szczegółowych informacji.
Źródła:
C. Guerreschi, Nowe uzależnienia, Kraków (Salwator) 2006.
A. Jakubik, Zespół uzależnienia od Internetu (ZUI) - Internet Addiction Syndrome (IAS), dostępnego na stronie: www.psychologia.net.pl.
Autor: Sławomir Zatwardnicki